Zamknij

Radnemu nie podoba się dobra zabawa na stadionie?

16:42, 15.05.2018 | K.N
REKLAMA
Skomentuj

Zazdrość, a może brak pomysłów na chocianowski sport, kieruje radnym Krzysztofem Kowalczykiem ?, który w drodze interpelacji pisze do burmistrza Chocianowa aby ten „ukrócił praktyki,” które odbywają się na murawie miejskiego stadionu.

Chodzi o organizowane i prowadzone konkursy i zabawy, które są pomysłem i inicjatywą Tomasza Kulczyńskiego. To właśnie w przerwach meczu dla fanów Stali Chocianów oraz wszystkich zainteresowanych mieszkańców, są organizowane np konkursy rzutów karnych w których zwycięzca otrzymuje komplet gadżetów z logiem Stali Chocianów, fundowanych przez Kulczyńskiego.

Radnemu Kowalczykowi prawdopodobnie nie podoba się dobra zabawa w przyjaznej atmosferze, więc pyta burmistrza nie tylko o wydane pozwolenia:

 

Na jakiej zasadzie na stadionie podczas meczów Stali Chocianów pojawia się osoba z Lubina w towarzystwie lubińskiej młodzieży ubranej w koszulki z logo KS Stal Chocianów.

 

Osoby te rozbijają namiot na murawie za bramką. Stamtąd prowadzą konferansjerkę. Korzystają z mediów, za które płaci Klub pieniędzmi uzyskanymi z dotacji Gminy Chocianów.

 

Zdaniem Tomasza Kulczyńskiego polityczne powiązania zasłaniają oczy na to co dobre i ważne dla mieszkańców, sympatyków Klubu Stali Chocianów.

 

Dla mnie to rzecz całkowicie niezrozumiała, że radny jako osoba, która służyć powinna lokalnej społeczności, robi jak widać wszystko żeby społeczność czegoś nie miała. Zawsze powtarzałem i uważam tak nadal, że najważniejsze jest dobro mieszkańców, a nie kto z jakiego obozu politycznego coś robi.

 

Jeśli robione jest to dobrze i ludziom się to podoba, to każdego bez względu na poglądy polityczne należy docenić.

 

Radnego Kowalczyka nawet boli to, że o dobrej zabawie fanów Stali Chocianów głośno jest nie tylko w całym mieście ale i w internecie:

Osoby te ponadto prowadzą różne konkursy rozdając nagrody i nagłaśniają te fakty w mediach społecznościowych.

- żali się radny Kowalczyk.

 

Po przeczytaniu interpelacji radnego Kowalczyka mogłoby się wydawać, że jest on wielkim fanem Stali Chocianów, a na sercu leży mu wyłącznie dobro naszych sportowców.

Nic mylnego! Zapytaliśmy radnego kiedy ostatni raz był na miejskim stadionie. Zasłaniając się niepamięcią odpowiedział, że był w niedziele a wcześniejszych wizyt na stadionie nie przypomina sobie.

Zapytany również o pozycje Stali Chocianów w tabeli, ponownie radny Kowalczyk nie wiedział co odpowiedzieć, więc strzelał:

4 - 5 miejsce chyba coś koło tego.

 

Jednak prawdziwą ignorancją wykazał się w momencie gdy zapytaliśmy go co w ostatnich 4 latach zrobił dla Stali Chocianów. Odparł nam:

Zakończmy tę rozmowę

 

Więc jeśli radnemu przeszkadza dobra zabawa podczas meczów Stali Chocianów, to powinien niezwłocznie przystąpić do realizacji przedwyborczej około sportowej obietnicy, czyli - Oczyszczenie rowu, tzw. „Smródki” biegnącej wzdłuż stadionu.

Tomasz Kulczyński nie poddaje się w działaniach na rzecz chocianowskiej społeczności i zaprasza radnego Kowalczyka do współpracy:

Pomimo tego, ze straszony byłem policja przez ludzi - jak sądzę, z otoczenia Pana Kowalczyka, to uważam jednak, ze warto działać razem wiec zapraszam Pana radnego do pomocy i do przyłączenia się do oddolnych inicjatyw obywatelskich , zapraszam do wspólnego działania DLA ludzi , NIE przeciwko nim.

- dodaje Tomasz Kulczyński

 

(K.N)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© chocianow.com.pl | Prawa zastrzeżone