Zamknij
REKLAMA

Wesołowska też macza paluchy w fundacji kumpla Kulczyńskiego ? 

19:24, 08.09.2020 | K.N
facebook.com/BurmistrzChocianowa
REKLAMA

Wierni przyjaciele burmistrza, którzy w kampanii wyborczej w 2018 roku zabiegali o to, aby Kulczyński wygrał wybory, dziś mogą liczyć na pracę w urzędzie oraz dodatkowe wpływy na własne konto. 

Najwierniejsza Kulczyńskiemu, Agata Wesołowska dostała pracę w Urzędzie Miasta i Gminy chwilę po zaprzysiężeniu Tomasza Kulczyńskiego na nowego burmistrza Chocianowa. Tym samym nowa pracownica urzędu rozstała się ze swoim poprzednim pracodawcą, jakim był Ośrodek Pomocy Społecznej. 

Z początkiem kadencji pryncypał Wesołowskiej wzbraniał się aby nie ujawnić jaką rolę na Ratuszowej 10 ma właśnie Wesołowska. Po skargach do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy, Kulczyński wreszcie ujawnił zakres obowiązków Wesołowskiej, która w urzędzie pełni funkcję pomocy administracyjnej.
Zajmuje się ona m.in. przygotowaniem technicznym i rejestracją spotkań burmistrza, pomocą kancelaryjno-biurową, obsługą sekretariatu, pomocą w obsłudze kancelaryjnej Sekretarza, dba o aktualności wywieszanych informacji na urzędowych tablicach i drukuje wpływającą pocztę na skrzynkę urzędową i e-PUAP. 

Jak jest teraz? Ciężko powiedzieć, bo w urzędzie panuje zmowa milczenia, a urzędnicy z upoważnienia Kulczyńskiego robią wszystko, aby opinia publiczna nie dowiedziała się np. o pieniądzach dla kumpli Kulczyńskiego, m.in. Dariusza Stasiaka z Bezpartyjnych Samorządowców, dla Anety Lubaś ze Starostwa Powiatowego w Lubinie, która z początkiem kadencji u Kulczyńskiego dorobiła sobie niezłą kwotę, czy nawet grona prawników - dobrych kumpli włodarza Chocianowa, którzy obstawili prawie wszystkie gminne jednostki.  Nie sposób nie wspomnieć jak firma, która obsługiwała Kulczyńskiego w wyborach samorządowych, a teraz kasuje publiczne pieniądze za produkcję plakatów, pieczątek, medali ze sklejki, koszulek z nadrukiem czy za produkcję plakatów na wymianę pieców, w 2019 roku skasowała z budżetu gminy za usługi wykonania wizualizacji przychodni w Trzebnicach.

[ZT]13266[/ZT]

Wisienką na torcie niech będzie kwota 12 000 zł (a więc 144 tys. zł rocznie), którą zgarnia kumpel Kulczyńskiego. W 2019 roku redagowana wcześniej strona internetowa chocianow.pl, została  przekazana - bezpłatnie - do Regionalnego Centrum Kultury. Z kolei RCK zamiast ją redagować, zleciło to  (umowę podpisała Krystyna Kozołup, a w 2020 umowę podpisała była kierowniczka działu promocji Urzędu Miasta i Gminy Chocianów - Katarzyna Tymińska) fundacji Dumni z Chocianowa, której prezesem jest dobry kumpel Kulczyńskiego - Sebastian Grygorcewicz. To lubinianin, który chętnie pokazywał się w obecności Tomasza Kulczyńskiego w trakcie kampanii wyborczej w 2018 roku. Ten sam Grygorcewicz poprowadził w październiku, konwencję wyborczą Kulczyńskiego, na której pojawiła się śmietanka polityczna Lubina. 

[ZT]13390[/ZT]

Mimo, że fach  Grygorcewicza to technologia układania rur i kabli, to nie przeszkadzało mu w kwietniu 2019r. założyć fundację Dumni z Chocianowa, której przedmiot działalności rozbudował do maksimum, zaczynając od działalności agencji reklamowej, przez wydawanie gazet, portali internetowych czy organizacji targów, wystaw i kongresów.  Gdyby tego było mało, opisywana fundacja, która dostaje gminne pieniądze, znajduje się pod adresem w którym jest też siedziba restauracji Dorotka należącej do babci Agaty Wesołowskiej.

To jeśli już jesteśmy przy pomocy administracyjnej, to warto wspomnieć, że Wesołowska też macza paluchy w fundacji Dumni z Chocianowa, a od początku 2020 roku Głos Regionu.  Pracownica ratusza kilkukrotnie odbierała korespondencję kierowaną do fundacji kumpla Kulczyńskiego. 

Jak sama przyznała nam w rozmowie telefonicznej:

Mam upoważnienie i odbieram [przyp red: pocztę] z grzeczności - powiedziała Wesołowska  

Jako fundacyjny goniec Wesołowska, chyba się nie sprawdziła, bo gdy fundacja otrzymała grzywnę wymierzoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jej właściciele nie zwrócili kosztów przegranego postępowania sądowego. Kumple Kulczyńskiego nie zareagowali nawet na wezwanie do zapłaty. 

Warto w tym miejscu zadać pytanie, skąd fundacja Głos Regionu, która wydaje za publiczne pieniądze chocianow.pl, ma informacje z urzędu? Bo piszący na jej łamach "pseudo dziennikarz" specjalizujący się w "opluwaniu" radnych otwarcie krytykujących Kulczyńskiego, do niedawna pracował dla Sebastiana Grygorcewicza - kumpla Kulczyńskiego. Kasper Nowak bo o nim mowa, to nabytek z telewizji Regionalnej, tej samej, która w kampanii wyborczej w 2018 roku nie powiedziała złego słowa o Kulczyńskim.  

[ZT]12953[/ZT]

 

(K.N)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA