Zamknij
REKLAMA

„Kusy”- czyżby gorszy sort lokalnego patriotyzmu?

10:26, 31.07.2018 | A.G
REKLAMA
Skomentuj


Od lat trwa nieustanna moda na aktywność fizyczną różnego rodzaju, co można zaobserwować niemal wszędzie. Najprostszą jej formą jest chyba bieganie, bo codziennie widać na ulicach, w parkach, na skwerach i w lasach biegających ludzi. Jedni w markowych ciuchach, wyposażeni w zaawansowany sprzęt sportowy mierzący przeróżne parametry fizjologiczne, inni w zwykłych trampkach i dresie.

Nie mnie oceniać, co dla kogo jest dobre, więc zostawię to w przysłowiowym świętym spokoju. Moda na bieganie inicjuje organizację dużej ilości zawodów biegowych o różnym charakterze, różnorodnym dystansie i tematyce.   I bardzo dobrze, bo zarówno amatorzy biegania jak i zawodowcy zawsze znajdą coś dla siebie.
Śledząc biegowe imprezy organizowane na lokalnym podwórku, stwierdzam, że jest ich niemało. Szczególnie ten rok obfituje w wysyp zawodów w Chocianowie.

I tak w kalendarzu chocianowskich imprez pojawiły się takie biegi, które u nas zagościły po raz pierwszy i w których wzięła dosyć spora liczba uczestników. I bardzo dobrze – pomyślałam - jest szansa, że małe zawody organizowane na terenie Chocianowa, bez ogromnych nakładów finansowych, bez „pompy”, ale przygotowane pod względem organizacyjnym i merytorycznym bez zarzutu, mają szansę, żeby zaszczycili je miłośnicy biegania z naszego miasta wraz z rodzinami.

Nic bardziej mylnego, Szanowni Państwo, o czym mogłam się przekonać przy okazji sobotniego biegu „ Złoto Kusego”. I  naszła mnie taka refleksja: tak chętnie biegamy z flagami biało-czerwonymi, tak masowo i rodzinnie bierzemy udział w biegach z widocznym hasłem „wyklęci” czy „niepodległość”, wtedy nie liczy się dystans i pogoda. Wielu wtedy mówi: tu trzeba być, nie mogło mnie tutaj zabraknąć itp. Przy takich okazjach następuje wysyp fotek na portalach społecznościowych, a gdy towarzyszą temu barwy biało-czerwone, to zdjęcie dodatkowo ma bardzo dużo polubień i superserduszek. Nie wiem dlaczego organizowany już siódmy raz bieg „Złoto Kusego” nie zasługuje na obecność lokalnych patriotów.

Czyżby powodem był brak darmowej koszulki, medalu, kiełbasy czy burgera? Czy może dlatego, że brak ogromnych plakatów reklamujących imprezę ? Pomimo zerowych funduszy, cieszę się, że udaje się organizować biegi przy pomocy garstki bezinteresownych ludzi. Absolutnie nie obrażam się na kogokolwiek, a już broń Boże nie zmuszam do uczestniczenia w zawodach. Biegi w Chocianowie były i będą niezależnie od tego jaki będziemy mieli „klimat”.
                                                                                                                 
Na koniec: kiedy w sobotę pokonywaliśmy kolejne kilometry w „morderczym” upale, a dzieci już przebiegły 400 m „Sprintu Ireny” , to nasz rodak Robert Karaś kończył potrójnego Ironmana, zdobywając mistrzostwo i rekord świata na tym dystansie. Zrobił to bez żelu na włosach i wystylizowanej fryzury, bez wcześniejszej reklamy parówek czy chipsów. Kosmiczny wyczyn. Nie będę się o tym rozpisywała, bo zapewne Państwo doskonale o tym wiedzą, gdyż sukces ten  odtrąbiły wszystkie możliwe media.
 

Od urodzenia mieszkanka Chocianowa, szczęśliwa żona i mama. Zawodowo związana z oświatą jako nauczyciel chemii i fizyki. Działająca w Stowarzyszeniu KB Zdyszaaani Chocianów im. Janusza „Kusego” Kusocińskiego.

Amelia Grodecka
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

ChocianowChocianow

2 1

A może zamiast kazać ludzi w taki upał biegać na otwartej przestrzeni lepiej w parku i ludzie chętniej by przyszli? Może warto pomyslec logicznie niż odrazu zwalać na brak reklamy i wiadomo do kogo kierować swoje żale w czyja stronę uderzać !;) 14:00, 31.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ObserwatorObserwator

4 1

A nie można było sie zwrócić gdzieś o sponsora lub poprosić gminę o wsparcie? Jeżeli komuś udaję się wywalczyć wsparcie to trzeba mu to wypomnieć z tej złej strony? Dziwi mnie takie czepialstwo... bezstronnicze? :-) A po drugie dzieci czy każdy dorosły dla medalu pamiątkowego pobiegnie. I pamiętajmy że są wakacje i skwar. Pozdrawiam 14:08, 31.07.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

znam wasznam was

13 1

Wesołowska, Bujak .... nie kompromitujcie się 06:35, 01.08.2018


GośćGość

3 1

Dokładnie mamy wakacje zapewne wiele ludzi wyjechało na wczasy. A po drugie mieszkam w Chocianowie i nie słyszałam o tym biegu. Nie sądzę, że biegaczy przyciągają jedynie "biało czerwone barwy", "medale" czy "darmowa kiełbasa", a problemu małej ilości uczestników należy doszukiwać się w braku reklamy i w małym rozgłosie na temat wydarzenia przez organizatorów. W obecnych czasach wystarczą sponsorowane reklamy o wydarzeniu na facebooku ukierunkowane na mieszkańców Chocianowa i okolic. Tak nie wiele z niewielkim nakładem finansowym, a o wiele zwiększa świadomość o zawodach... (wystarczy już 5zł dziennie na tydzień chociażby)
Może winy poszukajmy najpierw u organizatorów (czy rzeczywiście dali z siebie wszystko), a później oceniajmy mieszkańców, których nawiasem mówiąc taki artykuł raczej zniechęca, a nie motywuje. 14:46, 31.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KhakiKhaki

1 1

Obrzydliwa manipulacja treści i przekazu. Czepianie się, zupełnie niepotrzebnie. Nagonka, która jest państwa taktyką, mało elegancko Wam wychodzi. Jak dzieci! Mamo bo on mnie bije....żenujące! 00:23, 01.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KarzełKarzeł

0 1

Ty lepiej biegać. Nie pisz... PEDAGOGU 12:01, 09.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zdalny obserwatorzdalny obserwator

1 1

Medala jej doć. A co , dziwczyna sie stara i se kiedyś kupi jaguara. Mama pomoże... 12:03, 09.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© chocianow.com.pl | Prawa zastrzeżone